19-latek zatrzymany chwilę po kradzieży
Dzięki czujności pokrzywdzonej i sprawnemu działaniu funkcjonariuszy, już chwilę po zgłoszeniu kradzieży roweru, sprawca został zatrzymany. Okazał się nim 19-letni mieszkaniec Tarnobrzega.
Do zdarzenia doszło 2 maja br., w rejonie jednego ze sklepów. Pracownica placówki, która codziennie dojeżdżała do pracy rowerem, pozostawiła go - jak zwykle - w tylnej, niedostępnej dla klientów części obiektu. Tym razem jednak jednoślad padł łupem złodzieja. 46-letnia właścicielka szybko zorientowała się, że rower zniknął i powiadomiła Policję.
Kluczowy okazał się monitoring, na którym zarejestrowano wizerunek sprawcy. Kobieta przekazała funkcjonariuszom jego rysopis, a tarnobrzescy policjanci natychmiast podjęli działania. Podczas patrolu zauważyli mężczyznę odpowiadającego opisowi - jechał skradzionym rowerem. Na widok radiowozu zaczął uciekać, przyspieszył i skręcił w boczną ulicę. Po krótkim pościgu został zatrzymany. Jak się okazało, był to 19-letni mieszkaniec Tarnobrzega.
W toku prowadzonego postępowania mężczyzna przyznał się do kradzieży, jednak odmówił składania szczegółowych wyjaśnień. Odzyskany rower wrócił już do właścicielki. Wartość skradzionego mienia oszacowano na 1000 zł. Teraz o losie młodego mężczyzny zdecyduje sąd.
Za kradzież grozi mu kara od 3 miesięcy do nawet 5 lat pozbawienia wolności.
Policja apeluje o rozwagę i przypomina, że nawet miejsca pozornie bezpieczne nie gwarantują ochrony przed kradzieżą. Warto zadbać o dodatkowe zabezpieczenia swojego mienia.